Blog naukowy z Warszawy. Zdobądź wiedzę z języków obcych, nauki śpiewu...

Uczenie Się całych zdań (nauka języka)

Na Zachodzie rozpowszechniła się ostatnio tzw. bezpośrednia (lub naturalna) metoda nauki języka, polegająca na tym, że uczniowie bez końca powtarzają za nauczycielem całe zdania. Metoda ta powstała jako reakcja na jednostronne kucie reguł gramatyki, słówek i przerabiania tłumaczeń. Wyniki stosowania jej są dobre, gdy grupy są małe, a celem nauczania – możliwość rozmówienia się. Gorsze wyniki uzyskuje się, gdy uczeń musi większość pracy wykonać bez pomocy nauczyciela albo gdy celem nauki jest możliwie szybkie bierne opanowanie języka. Książka i radio. Szukających nauczyciela języka angielskiego zwykle pytam:

– Czy jest pan zaawansowany?

– Jeżeli odpowiedź jest twierdząca, następne pytanie brzmi:

– Jak często bierze pan do ręki angielską książkę?

– Czy słucha pan lekcji angielskiego przez radio?

Odpowiedź na te pytania traktuję jako sprawdzian charakteru. By opanować obcy język, trzeba korzystać z każdej okazji i wykazać wiele zdyscyplinowania. Słówka i gramatyczne reguły to nie wszystko. By nauczyć się rozumieć teksty, musimy czytać, by nauczyć się rozumieć mowę, musimy słuchać, by nauczyć się mówić, musimy mówić, by nauczyć się pisać, musimy pisać. Ogromną pomocą w nauce są książki pisane uproszczonym językiem – dzięki ich lekturze słówka już zapamiętane utrwalają się, a nie znane prawie „same do głowy wchodzą”. Dzięki radiu uczymy się dany język rozumieć, a potem powtarzając za spikerem, opanowujemy go aktywnie.

Książka i radio spełniają też ważną funkcję „utrzymania” języka. Nie używane – rdzewieje (Was rastet, das rostet) – powiadają Niemcy. Kto nie chce, by mu obcy język „zardzewiał”, ten musi się nim posługiwać, choćby czytając i słuchając.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.