Środowiska i narzędzia w programowaniu

Czego jeszcze można się spodziewać po gwałtownie rozwijających się badaniach nad lepszymi środowiskami programistycznymi? Instynktownie chciałoby się odpowiedzieć, że problemami, których rozwiązanie może przynieść największe korzyści, zajęto się w pierwszej kolejności i to z sukcesem. Mamy zatem hierarchiczne systemy plików, jednolite formaty plików prowadzące do jednolitych interfejsów programów i uniwersalne narzędzia. Inteligentne edytory językowe nie znajdują jeszcze szerokiego zastosowania w praktyce: uwalniają nas dziś zaledwie od błędów składniowych i prostych błędów semantycznych.

Być może największą korzyścią, jaką można mieć ze środowiska programistycznego, jest możliwość wykorzystania zintegrowanych systemów baz danych do śledzenia niezliczonych szczegółów, które poszczególni programiści muszą dokładnie znać i które grupa osób współpracujących nad danym systemem musi aktualizować na bieżąco.

Z pewnością te wszystkie prace mają sens i z pewnością są opłacalne zarówno ze względu na efektywność oprogramowania, jak i jego niezawodność. Jednakże w przyszłości korzyści z nich płynące będą naprawdę marginalne.

Stacje robocze. Jakich korzyści można oczekiwać w odniesieniu do sztuki tworzenia oprogramowania po nieuchronnym i gwałtownym zwiększeniu mocy i pojemności pamięci poszczególnych stacji roboczych? Ile MIPS-ów można będzie owocnie wykorzystać? Opracowywanie i redagowanie programów oraz dokumentów dają sobie radę z dzisiejszą szybkością działania maszyn. Kompilacja zniosłaby przyspieszenie, ale przy dziesięciokrotnie większej szybkości maszyny dominującym działaniem programisty stałoby się z pewnością myślenie. W istocie wydaje się, że już dziś tak jest. Z pewnością chętnie powitamy potężniejsze stacje robocze. Nie możemy się jednak po nich spodziewać magicznej poprawy w dziedzinie tworzenia oprogramowania.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *