Blog naukowy z Warszawy. Zdobądź wiedzę z języków obcych, nauki śpiewu...

OCENY APARYCJI ORAZ MIESZKAŃ CZ. II

Ocena 1. Rysunek nieudolny. Powierzchnia obrazu – niewłaściwie zakomponowana. Kolorystycznie obraz zbyt ciemny, utrudnia czytelność tematu. Ramy są stosunkowo za szerokie i za ciemne.

Ocena 2. A. Rysunek – poprawny. Obraz zakomponowany nieźle, pod względem kolorystycznym mało harmonijny, pewne występujące w nim barwy są zbyt jaskrawe. Ramy – poprawnie dobrane do całości. B. Rysunek obrazu – dobry. Niewłaściwie zaplanowana treść stwarza wrażenie pominięcia czegoś w temacie. Zestawienie barw – przyjemne. Ramy są zbyt wąskie do wielkości obrazu.

Ocena 3. Rysunek obrazu – dobry. Temat jest przedstawiony czytelnie i rozplanowany właściwie. Zestawienie barw – harmonijne. Korzystnie dobrane ramy podkreślają kolorystykę i kompozycję obrazu.

Ocena 4. Obraz jest narysowany bezbłędnie. Kompozycja jego – bez zarzutu. Dobór barw – harmonijny, bardzo miły. Ramy są dostosowane właściwie do charakteru obrazu.

Ocena 5. Materiał naukowy, uzyskany w powyższy sposób, autorka opracowała ilościowo w postaci odpowiednich zestawień tabelarycznych i wykresów, następnie zaś objaśniła, biorąc pod uwagę tendencje kierunkowe, widoczne w wielkościach przeciętnych i korelacjach. Jej objaśnienia stanowią próbę uogólnień. Na przykład takie oto uogólnienia wysnuła z analizy wyników ilościowych, dotyczących głównie ocen estetycznych mieszkań:

W porównaniu z ocenami aparycji, oceny wnętrz mieszkalnych są bardziej szablonowe i mniej zróżnicowane. Wydaje się to zrozumiałe z dwóch względów: 1) Jakość aparycji (ubioru, higieny osobistej, makijażu, postawy, ekspresji mimicznej, cech mowy) ma dla młodocianych znaczenie większe niż jakość mieszkania i jego urządzenia. 2) Na jakość mieszkania młodzież nie ma prawie żadnego wpływu.

Oceny estetyczne mieszkań są wyraźnie zależne od ich funkcjonalności w życiu powszednim, od wyposażenia w urządzenia sanitarne i w sprzęt techniczny ułatwiający gotowanie i sprzątanie. Można by wręcz twierdzić, że badani utożsamiali aspekty praktyczne z estetycznymi. Odnosi się to w szczególności do oceny mebli, przy czym autorka stwierdza, że badanym zupełnie brak zrozumienia zarówno dla wartości handlowej, jak też dla piękna mebli stylowych. Co prawda, rzadko z takimi meblami się stykają, ale niemniej na plan pierwszy wysuwa się prakty- cyzm: stylowe meble często nie wyglądają na funkcjonalne. Oczywista jest zależność ocen estetycznych mieszkań od zamożności rodziny, pośrednio od całości osobistego doświadczenia w zakresie znajomości wnętrz różnych mieszkań: mniej – w zakresie znajomości eksponatów meblowych i urządzenia pomieszczeń w budynkach zabytkowych, w muzeach itp. Prawie zupełnie brak badanym orientacji co do wartości artystycznych obrazów i drobnych przedmiotów użytkowych. Natomiast subtelną wrażliwość estetyczną okazali oni w odniesieniu do kolorystyki, np. barwy malowanych ścian lub tapet oraz doboru i kompozycji kwiatów i zastosowania odpowiednich wazonów. Przekonywające wydaje się przy tym twierdzenie autorki, że różnica ta wynika głównie z doświadczeń osobistych. Na wybór barw, na dobór kwiatów i wazonów badani mieli relatywnie większy wpływ niż na wybór mieszkania i mebli oraz ich rozplanowanie w mieszkaniu.

W końcu autorka wyraziła przekonanie, że duża schematycz- ność ocen estetycznych u badanej młodzieży wynika w niemałej mierze z niedostatków wychowania szkolnego, choćby tylko na odcinku informacji. Młodzież za mało dowiaduje się o dziejach sztuki, o kryteriach ocen estetycznych i o różnych ich uzależnieniach.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.