Blog naukowy z Warszawy. Zdobądź wiedzę z języków obcych, nauki śpiewu...

Kupuj i buduj – Pakiety w pudełku jako komponenty cz. III

Metaprogramiści, który tworzą szablony albo projektują specjalne funkcje do takich programów, wykorzystując dostarczony interfejs głównie po to, żeby zaoszczędzić pracy finalnemu użytkownikowi.

Opracowujący funkcję zewnętrzną (nie przewidzianą przez twórców pakietu), dopisujący własny kod. Chodzi tu w zasadzie o tworzone od nowa elementy pierwotne języków danych zastosowań, które wymagają właśnie odrębnych modułów kodu, napisanych w języku ogólnego zastosowania. Potrzebne są możliwości sprzęgania tych nowych funkcji z programem użytkowym w postaci przechwyconych instrukcji, wywołań zwrotnych lub przeciążonych funkcji.

Metaprogramiści, którzy korzystają z jednego, a zwłaszcza kilku programów użytkowych jako części składowych większego systemu. Są to ci użytkownicy, których potrzeby są dziś słabo zaspokajane. Jest to ta procedura, po której możemy oczekiwać znacznych przyrostów efektywności programów użytkowych.

Użytkownikowi z ostatniej grupy jest potrzebny w programie w pudełku dodatkowy udokumentowany interfejs, a mianowicie interfejs metaprogramowy, który powinien mieć kilka możliwości. Po pierwsze, metaprogram powinien sterować zespołem programów użytkowych, podczas gdy w wypadku każdego programu użytkowego przyjmuje się, że on sam to robi. Zespół taki musi „być zdolny” do wywołania dowolnej funkcji programu użytkowego, tak jakby jego ciąg instrukcji pochodził od użytkownika. Powinien mieć możliwość uzyskania wyjścia z programu użytkowego jakby był ekranem, z tym zastrzeżeniem, że wyjście powinno być podzielone na logiczne jednostki odpowiednich typów danych, a nie łańcucha tekstowego, który zostałby wyświetlony. Niektóre programy użytkowe, jak FoxPro, mają zostawione „otworki”, które umożliwiają wprowadzenie ciągu instrukcji, ale informacje, które się tym sposobem uzyskuje, są skąpe i nie wydzielone. „Otworek” taki umożliwia doraźne poradzenie sobie z czymś, co wymaga ogólnego, zaprojektowanego rozwiązania.

Dobrze jest mieć język do sterowania interakcjami między zespołem programów użytkowych. Po raz pierwszy udostępniono tego typu funkcję w systemie UNIX, przy jego potokach i standardowym formacie plików ASCII. Dzisiaj niezłym przykładem takiego narzędzia jest AppleScript.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.