ĆWICZENIA WIZUALIZACYJNE CZ. II

Jeśli chcesz szybciej rozwinąć swoje myślenie wizualne, wykonuj dodatkowo następujące ćwiczenia:

Zarys figury. Weź dwa kawałki papieru – jeden czarny, drugi w innym, kontrastowym kolorze (żółty, zielony). Z kolorowego papieru wykonaj trójkąt i umieść go w środku czarnej płaszczyzny. Następnie powieś ten czarny papier z trójkątem w środku na ścianie, tak aby środek trójkąta znajdował się na wysokości twoich oczu, gdy ty siedzisz na krześle. Następnie zrelaksuj się metodą podaną w tej książce lub inną.

Czytaj dalej ĆWICZENIA WIZUALIZACYJNE CZ. II

podzial skladowy

Podział składowych przyrody Ziemi, a nawet i kosmosu na proponowane trzy kategorie: nieodnawialne, częściowo odnawialne i odnawialne uzasadnić można także i kryteriami gospodarczymi. Rzutuje to bowiem na fakt zastania przez człowieka poszczególnych zasobów w stanie mniej lub bardziej gotowym do użytkowania. Staje się przy tym oczywiste, że bacznej uwagi wymaga szczególnie zagospodarowywanie zasobów odnawialnych. Szczególnie pożądana jest znajomość zagadnień ekologicznych, oddziaływań wewnątrzśrodowiskowych, prawidłowości i powiązań biocenotycznych itp. Zasoby całkowicie lub częściowo odnawialne spełniają doniosłą rolę w kształtowaniu przyrody nieożywionej, a także pozwalają oceniać stan środowiska przyrodniczego i procesy w nim zachodzące. Oceny te, które nazwać można biotestami, powinny zajmować coraz to bardziej poczesne miejsce w rozwoju, współczesnych nauk przyrodniczych oraz praktyki gospodarczej. Na uwagę i przestudiowanie przed podejmowaniem decyzji o wszelkich antropogennych zmianach w przyrodzie — zasługują wywody Stefana Mycz-kowskiego przedstawione w książce Biosfera i jej zasoby.

POTRZEBA PRZEŻYĆ ESTETYCZNYCH CZ. II

Swoistym wyjściem z tej – osobowościowej – sytuacji jest „zapomnienie” o sobie, o swym losie i przeznaczeniu, o swych zadaniach i sytuacjach kłopotliwych. Krótko, zapomnienie o sobie, czyli choćby chwilowe unicestwienie samowiedzy. Jest to potrzeba żywotna, potrzeba pojawiająca się czasem w świadomości wszystkich ludzi o osobowości i samowiedzy już skrystalizowanej. Są różne sposoby spełniania tej to potrzeby: używki, zabawy, sport, podróże, mistycyzm i kontemplacja w sztuce. Używki, takie jak alkohol dają wprawdzie chwilowe zapomnienie, pozostawiają jednak po oprzytomnieniu co najmniej niesmak fizyczny i psychiczny. Zabawy towarzyskie nie zawsze dają sposobność do wyłączenia przykrości samowiedzy. Jedynie sztuka, sztuka przystosowana do struktury danej osobowości, daje zapomnienie zupełne i bez złych następstw: zapewnia „odprężenie się” osobowości i zatarcia ostrych kantów przykrego na ogół przeciwstawienia „ja” i „nie ja”.

Czytaj dalej POTRZEBA PRZEŻYĆ ESTETYCZNYCH CZ. II

Kalkulacje roznicowe

?Kalkulacje tego rodzaju należą do kalkulacji niepełnych. Kalkulacja różnicowa polega na obliczeniu, jak zmieni się wielkość zysku brutto wskutek zastąpienia jednostki jednej działalności taką samą jednostką innej działalności. Z dwóch działalności ta będzie efektywniejsza, która da większy zysk brutto lub większy dochód bezpośredni. Jak z tego wynika, kalkulacje różnicowe ograniczają się do wyboru alternatywnego. Mogą jednak sta­nowić podstawę do projektowania względnie optymalnej organizacji gospodarstw. Wszelkie metody używane w projektowaniu organizacyjnego urządze­nia gospodarstwa mają jakieś sztuczne elementy. Podobnie i kalkulacje różnicowe oparte są na sztucznym założeniu, że zmienia się tylko jeden czynnik, który badamy, podczas gdy wszystkie inne pozostają niezmien­ne. Opierają się więc na zasadzie cełeris paribus. Jednakże w produkcji rolniczej, jak wiadomo, wraz ze zmianą jednego czynnika pozostałe zmie­niają się również choć nieraz nieznacznie. W kalkulacjach różnicowych jesteśmy bliżsi prawdy, gdyż zmieniamy wielkość podstawowego czyn­nika. Popełniamy wtedy również pewien błąd, staramy się jednak, by był on jak najmniejszy. Uwzględnianie poziomu opłacalności jest w kalkulacjach szczególnie ważne i potrzebne. Chodzi bowiem o porównywanie produkcji przed reorganizacją i po reorganizacji z uwzględnieniem z jednej strony zmian w wielkości zaangażowanych w produkcji zasobów środków i siły robo­czej, z drugiej strony zaś ewentualnych zmian, jakie zaszły w wielkości uzyskiwanej produkcji. Jeśli się uwzględnia jedynie wynik finansowy, porównanie to ma niejako tylko jeden wymiar, a mianowicie dotyczy tylko uzyskanego efektu. Dopiero zestawienie efektu z poniesionym nakładem daje temu porównaniu tak po­trzebny drugi wymiar, zapewniający plastyczność oceny.

Więcej siły woli – mniejsze szanse na osiągnięcie celu cz. II

Rozmyślaj o tym i przyjmuj znaczenie zdań. Nie rezygnuj, jeżeli sprawia ci to trudność. Sens i tak dotrze do twojej podświadomości. Oczywiście nużące jest powtarzanie po wielekroć tego samego. Jest to tak monotonne, że aż usypiające, a dodatkową korzyścią z tego jest blokowanie wszelkich zmartwień przez wytłumianie myśli negatywnych myślami pozytywnymi.

Czytaj dalej Więcej siły woli – mniejsze szanse na osiągnięcie celu cz. II

STYLE UCZENIA SIĘ CZ. III

TRZECI STYL UCZENIA SIĘ. Ludzie reprezentujący ten styl (umownie decydenci) odbierają informacje głównie na drodze abstrakcyjnych przemyśleń. Podobnie jak przedstawiciele drugiego stylu, z zainteresowaniem wysłuchują wykładów, lekcji i wystąpień. Zdobyte informacje przetwarzają dla swoich potrzeb poprzez praktyczne eksperymentowanie. Sprowadza się to do tego, że starają się znaleźć zastosowanie dla idei i pomysłów. Ich styl wyróżnia się tym, że:

Czytaj dalej STYLE UCZENIA SIĘ CZ. III

OCENY MORALNE UCZNIÓW OSTATNICH KLAS LICEALNYCH

Badania ocen moralnych u licealistów przeprowadziła w r. 1967 Maria Szatan. Objęła nimi najpierw orientacyjnie 450 uczniów III Liceum Ogólnokształcącego w Sosnowcu, następnie – w badaniach właściwych – 200 uczniów tegoż Liceum z klas: X a, X b, X c, XI 5, XI c i XI d. Posłużyła się metodologią już nam znaną, jednakże wprowadziła pewne innowacje. Przede wszystkim zastosowała test wyboru, celem wyodrębnienia z listy, obejmującej 16 cech moralnych, te, które młodzież uważa za szczególnie ważne. Lista, włączona do testu, obejmowała: prawdomówność, szczerość, życzliwość, koleżeńskość, obowiązkowość, dokładność, wyrozumiałość, umiejętność współżycia, pracowitość, odwagę, szlachetność, sumienność, punktualność, prawość, tolerancję i wielkoduszność. Zadanie polegało na wyborze 10 cech najważniejszych w opinii młodzieży. Zgodnie z nią do cech takich należą: sprawiedliwość, prawdomówność, życzliwość, bezinteresowność, odwaga, wyrozumiałość, obowiązkowość, szlachetność, wielkoduszność i prawość. Z kolei autorka przeprowadziła zadanie, którego celem był: 1) wybór jednej spośród ustalonych wyżej cech, jako najważniejszej w życiu ludzi, 2) ułożenie 10 cech w układzie rangowym od najważniejszej do relatywnie najmniej ważnej. Po opracowaniu 140 zadań okazało się, że preferencje badanych przedstawiały rię następująco: 1) bezinteresowność, 2) wyrozumiałość, 3) prawdcmówność, 4) obowiązkowość, 5) życzliwość, 6) sprawiedliwość, 7) prawość, 8) szlachetność, 9) wielkoduszność i 10) odwaga. Ze względu na przewidywany rozmiar materiału naukowego do opracowań statystycznych, autorka ograniczyła przedmioty ocen do sześciu pierwszych cech z powyższej listy, tj. od bezinteresowności do sprawiedliwości.

Czytaj dalej OCENY MORALNE UCZNIÓW OSTATNICH KLAS LICEALNYCH

POKONYWANIE UKRYTYCH BARIER

Mimo że podczas ćwiczeń, wytwarzasz w wyobraźni własny obraz w stanie doskonałego zdrowia, w umyśle prawdopodobnie, istnieje jeszcze stare programowanie, które mogło spowodować twoje dolegliwości. Z biegiem czasu, stare programowanie zostanie wymienione na nowe. Proces ten może być przyspieszony przez identyfikacje i dyfuzję starego programu. W momencie takiej identyfikacji, zrozumiesz i będziesz w stanie wyeliminować przyczynę, a nie tyko zewnętrzne objawy, twoich problemów zdrowotnych.

Czytaj dalej POKONYWANIE UKRYTYCH BARIER

CO ROBIĆ, BY PAMIĘTAĆ? CZ. II

Proszę zauważyć, że ta najaktywniejsza metoda uczenia się jest nie tylko najskuteczniejsza, ale także najmniej nużąca, najprzyjemniejsza, najbardziej na- turalha. Widzieć lub słyszeć i na tej podstawie uogólniać, a potem wyciągać wnioski i działać, to elementarny cykl każdego doświadczenia zarówno laboratoryjnego, jak i życiowego. Zapamiętujemy nie dzięki temu, że nadstawiamy głowy jak puste kubły do seryjnego napełniania przez rytmicznie funkcjonującego nauczyciela, ale dzięki temu, że chwytając wiadomości coś z nimi – choćby tylko w naszym umyśle – robimy: na przykład porównujemy z innymi, krytykujemy, streszczamy, ujmujemy we własne słowa, wyobrażamy sobie ich zastosowanie, włączamy je w system wiedzy. Bierne zagapianie się nie pozostawia śladów.

Czytaj dalej CO ROBIĆ, BY PAMIĘTAĆ? CZ. II