Blog naukowy z Warszawy. Zdobądź wiedzę z języków obcych, nauki śpiewu...

Byłbym szczęśliwszy, gdybym ożenił się z inną kobietą

Zdania zaczynające się od czegoś w rodzaju „żeby tylko” wypowiadane są zazwyczaj przez osoby obwiniające innych za własne problemy. Nie są one przygotowane do przyjęcia odpowiedzialności za swoją własną dolę czy niedolę, gdzie indziej szukają winowajców. Jeżeli rzeczy mają się źle, a widzisz, że taki osobnik się uśmiecha, to istnieje spore prawdopodobieństwo, że myśli o kimś, na kogo będzie można zwalić winę…

Jeżeli więc nawet poślubiłbyś inną kobietę, to najpewniej i tak siedziałbyś tu, opowiadając kumplowi, że wybrałeś źle. Na czym tak naprawdę polega problem? Czy przestaliście ze sobą rozmawiać? Czy seks stał się nudny? Czy masz przekonanie, że żona nie wspomaga cię w realizacji twoich ambicji zawodowych? Zaraz po ślubie wszystko było w porządku. Kupiliście swój pierwszy dom, urodziły się dzieci, wkrótce dostałeś lepszą pracę, ale nagle spostrzegłeś, że to wszystko jest nie takie, jak sobie wyobrażałeś. Wszystko jest do przewidzenia, zwycięża rutyna.

Jedną z cech wspólnego życia jest to, że stajesz się mniej aktywny. Kiedy byłeś sam, musiałeś wykazywać więcej inicjatywy, aby ze wszystkim sobie poradzić. Jeżeli nie chciałeś być samotny, wychodziłeś i poznawałeś ludzi. Gdy znalazłeś kogoś i zamieszkaliście razem, nie ma już potrzeby tych wszystkich działań. Kochacie się, poznajecie się coraz bliżej, masz więc dość podniet w domu. Później zmagacie się wspólnie z problemami finansowymi, wychowujecie dzieci, wspinasz się sam lub z partnerem po szczeblach kariery zawodowej i, nim się spostrzeżesz, masz czterdzieści pięć lat. Jesteście już udomowieni i osadzeni w życiu jako para. Rozgościła się wygoda, odeszła ekscytacja. Co było do zrobienia, jest już zrobione, pozostała pustka.

To nie tylko jest tak, że twoja żona stała się nudna, ty sam także straciłeś dawny blask. Powinieneś zapamiętać, że to, co widzimy w innych, jest zazwyczaj odzwierciedleniem tego, czym jesteśmy sami. Jeżeli w życiu seksualnym popadasz w rutynę, nie możesz się dziwić, że nie spotyka cię entuzjastyczna reakcja. Jeżeli nie chcesz z żoną mówić o rzeczach, które dla ciebie są ważne, spowoduje to przerwanie komunikacji. Jeżeli nie uczynisz wysiłku w kierunku zorganizowania jakichś wspólnych z nią działań, życie stanie się nudne.

Nie ma sensu żałować, że ożeniłeś się właśnie ze swoją żoną. W owym czasie było to słuszne. Ty potrzebowałeś jej i ona z jakiejś przyczyny potrzebowała ciebie, więc się zeszliście. Relacje międzyludzkie z czasem się zmieniają i bywa, że okres miodowy zastępuje nostalgia. To czas, gdy zdarzają się romanse.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.